Megrims [2013]

LLS

Tracklista:

[1] Megrims I 3’09”
[2] Megrims II 5’18”
[3] Megrims III 5’09”
[4] Megrims IV 3’33
[5] Megrims V 2’45”
[6] Megrims VI 4’59”
[7] Megrims VII 2’59”
[8] Megrims VIII 4’45”
[9] Megrims IX 3’40”
[10] Megrims X 3’03”

Signum temporis

Dziesięć ambientowych, czarno-białych, dźwiękowych pocztówek  bardzo dobrze przedstawia najnowsza, solowa płyta Adama Mańkowskiego ze znanego, łódzkiego duetu „Insomnia”. Początek „Megrims” jest głośny. Potężny bas rozpoczyna muzyczną wędrówkę po czarno-białym świecie. Brzmienia są modulowane, sprzężane, przerywane i przestrajane. Dynamiczne zmiany w pierwszej części „Megrims” wspaniale ukazują plastyczne podejście do załączonych fotografii. Stanowią idealne tło ilustracyjne oraz są one perfekcyjnym uzupełnieniem muzycznej misji Adama Mańkowskiego. W drugiej części „Megrims” panuje spokój i monotonia. Wybieramy się na krótki spacer po lesie. W muzycznym tle są wilgotne drzewa, słychać szelest kroków człowieka, zwierząt oraz wyczuwa się późno jesienną,  wilgotną atmosferę. Trzecia część „Megrims” zapowiada nieznaczną zmianę klimatu. Przenikliwe, syntetyczne dźwięki próbują zniweczyć dotychczasową, sielską atmosferę spaceru po lesie. Następuje załamanie pogody  i pojawiają się pierwsze krople jesiennego deszczu. W czwartej odsłonie „Megrims” muzyka jest  bardziej surowa i ekspresywna. Artysta zaprezentował jednostajny, dźwiękowy nastrój, okraszony pulsacyjnymi dźwiękami syntezatorów. Trzaski i modulowane szumy powodują, że coraz mocniej  zaczyna padać czarno – biały deszcz oraz wiać silny wiatr. W dalszych utworach Adam Mańkowski przedstawił nie tylko muzyczny obraz budynków, ale także ich burzliwą przez wieki przemianę. W tym miejscu muzyk skupia się na szczegółach elementów architektury: fasady, schodów, okien, dachu, pokoju oraz krajobrazu. Czarno-białe dźwięki skrywają aurę tajemniczości historii tego budynku. Sama muzyka jest coraz bardziej  niepokojąca. W pozostałych częściach „Megrims” panuje klimat refleksji  nad przemijaniem. Bardzo frapujące jest zakończenie tej płyty. Podsumowując płytę  Adama Mańkowskiego, chciałbym zaznaczyć, że artysta w przejrzysty sposób zaprezentował czysty minimalizm oraz potrafił oszczędnie, ale atrakcyjnie przekazać wizję upływu czasu za pomocą dołączonych fotografii.

Marcin Melka 

Zapraszam na stronę projektu oraz do posłuchania muzyki tutaj.

Jedna myśl nt. „Megrims [2013]

  1. Pingback: Limited Liability Sounds: „Phaenomena” | phaedra

Dodaj komentarz