Patrycja Baczyńska z Ustki wystąpi w „Must be the music” !

Patusia

O Patrycji Baczyńskiej wspomniałem już w wywiadzie przeprowadzonym przez Mariusza Wójcika we wrześniu ubiegłego roku. Więcej o tym tutaj. Tymczasem Patrycja wzięła udział w popularnym programie „Must  be the music”. Trzymajmy kciuki za Patrycję i pomóżmy spełnić jej marzenia !

Patrycja Baczyńska, niewidoma wokalistka z Ustki, zakwalifikowała się do programu „Must be the music”. Piąta edycja telewizyjnego show zaczyna się w dzisiejszą niedzielę w Polsacie.

„Must be the music” to talent show programu Polsat, w którym setki rywalizujących kandydatów na gwiazdy oceniają Kora, Elżbieta Zapendowska, Adam Sztaba i Wojtek „Łozo” Łozowski. To jeden z programów, które stały się trampoliną do sukcesu m.in. dla Eneja, grupy LemON czy Chłopcy Kontra Basia. Jutro, w niedzielę rusza piąta edycja programu. Pokonując tysiące kandydatów, dostała się do niego 26-letnia ustczanka Patrycja Baczyńska, absolwentka edukacji artystycznej w zakresie sztuki muzycznej na słupskiej Akademii Pomorskiej.

– To mama namówiła mnie, bym spróbowała swoich sił w takim telewizyjnym show. I to w momencie, kiedy ja już zwątpiłam, że potrafię śpiewać. To był czas, kiedy mi nic nie wychodziło. Próbowałam sił w różnych konkursach, a nie miałam wielkich sukcesów – mówi Patrycja.

Udało się jej jednak przejść przez pierwsze sito i została zaproszona do Warszawy. Jest już po nagraniach, które będą pokazywane od jutra.

– W nich już uczestniczyli znani z programu jurorzy. Gdy wyszłam na scenę i stanęłam przed nimi, byłam niesamowicie stremowana, bo liczyłam się z tym, że mogą ocenić mnie krytycznie, nie przebierając w słowach – mówi ustczanka.

– Gdy zaproponowałam, że zaśpiewam „I will always love you” Whitney Houston, nie dowierzali, że temu podołam. To bardzo trudny utwór. Oni nazywają takie kilerami i z przekąsem powiedzieli – to próbuj, próbuj.

Mama pani Patrycji od początku wiedziała, że będzie dobrze, bo Łozo cały czas się uśmiechał. Reszta jurorów nie dała po sobie nic poznać. – Najgorsze było czekanie na ich reakcję. Aż wreszcie padło cztery razy „tak” – opowiada wokalistka. – Ela Zapendowska powiedziała, że zaśpiewałam bardzo czysto, ale zabrakło jej w moim wykonaniu ciepła. Kora miała zupełnie inne odczucia. W niej wzbudziłam emocje. Natomiast Adam Sztaba powiedział wprost, że dostrzegł, iż to że nie widzę, przekłada się na niesamowity sposób wykonania tej piosenki, że czuję, o czym śpiewam.

Patrycja Baczyńska wzrok straciła w wieku dwóch lat w wyniku choroby, ale za to dostała ogromny dar – talent wokalny.

– To fakt, nie widzę, ale staram się żyć jak inni ludzie. Chcę się realizować, pracować, oczywiście śpiewając. Ostatnio zapisałam się do klubu sportowego Zryw na zajęcia strzeleckie z wykorzystaniem laseru, dzięki któremu cel zamiast zobaczyć, można usłyszeć – mówi.

Usłyszeć jak śpiewa Patrycja Baczyńska będzie można w tę lub jedną z pięciu kolejnych niedziel o godz. 20, gdy w odcinkach „Must be the music” prezentować się będą wokaliści i zespoły. Najlepsi z nich trafią do kolejnego etapu programu, a tam o zwycięstwie decydować będą głosy widzów.

Marcin Melka  za : źródło

Jeśli ktoś z Was chce napisać do Patrycji, piszcie na adres : patiunia305@wp.pl

Jedna myśl nt. „Patrycja Baczyńska z Ustki wystąpi w „Must be the music” !

  1. Pingback: Patrycja Baczyńska wzruszyła jurorów „Must Be The Music” | phaedra

Możliwość komentowania jest wyłączona.