Roger Waters “The Wall Live”

roger_waters_the_wall_live_114_max

 Zapraszam  do przeczytania najnowszej relacji z koncertu Rogera Watersa „The Wall”, który miał miejsce w dniu 20.08.2013 roku,na Stadionie Narodowym w Warszawie. Koncert ten był zapowiadany jako wielkie, artystyczne wydarzenie, jako wspaniałe, niecodzienne widowisko dla fanów muzyki Pink Floyd oraz Rogera Watersa. Osobiście miałem mieszane uczucia, wybierając, czy jechać na koncert The Australian Pink Floyd Show, czy na koncert Rogera Watersa. Wybrałem koncert Aussie Floyd Poznaniu, który odbył się w maju tego roku. Raz, że tańsze bilety i skromna atmosfera, dwa, koncert był w moim ulubionym mieście. I nie żałuję tej decyzji. Pomimo skromniejszych wizualizacji na koncercie w Poznaniu, było czuć ducha Pink Floyd. W Warszawie z kolei solowe wykonanie Watersa, a nie grupy. Niestety, koncert w Warszawie miał nie tylko swoje zalety, ale  i wady, o czym dokładnie opisała .

Marcin Melka  

Jedna myśl nt. „Roger Waters “The Wall Live”

  1. Tak. Koncerty The Australian Pink Floyd to zawsze świetne widowiska, przepełnione magią i aurą Floydów, a publiczność szaleje. Niezapomniane przeżycia, jedyne w swoim rodzaju. Tak samo koncerty BRIT FLOYD. Jedni i drudzy, to koncertowe pewniaki.
    No cóż, na koncercie Watersa użyłam tylko jako grafik, oczarowana animowanymi rysunkami…
    Zobaczymy jak w tym roku wypadnie BRIT FLOYD, podczas koncertu w Sali Kongresowej w Warszawie. Ciągle się waham, czy kupić bilet, bo kompletnie mi ta sala do Floyd`ów nie pasuje…

Dodaj komentarz